środa, 16 września 2026

Oświadczenie w sprawie „edukacji zdrowotnej”

 


Zachęcamy rodziców do wypisywania dzieci z zajęć „Edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne”, ale zachęcamy też nauczycieli, którzy będą zmuszeni do przeprowadzania takich zajęć, do skorzystania z naszych scenariuszy, które są dostępne na stronie internetowej www.wychowawca.pl/scenariusze. Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na to, że „Edukacja zdrowotna”, pośród wielu pozytywnych treści, wprowadza do szkół edukację seksualną typu „B” (według klasyfikacji Amerykańskiej Akademii Pediatrii). Ten rodzaj seksedukacji ma charakter permisywny i antywychowawczy. Z założenia przyzwala na wszelkie zachowania seksualne, o ile mają one miejsce za „świadomą zgodą” partnerów. Proponowana przez ministerstwo seksedukacja dopuszcza dowolne kształtowanie tożsamości płciowych, promuje antykoncepcję, nie wskazuje negatywnych konsekwencji aborcji. Program „Edukacji zdrowotnej” w przeciwieństwie do zlikwidowanego „Wychowania do życia w rodzinie” nie tylko nie promuje wśród młodzieży modelu trwałego, stabilnego małżeństwa jako wyłącznego związku mężczyzny i kobiety, ale przedstawia związki nieformalne, w tym związki jednopłciowe, jako wartościowo równe. To antyedukacja i antywychowanie, które ingeruje w autonomię rodziny i promuje koncepcje sprzeczne z nauczaniem katolickim i tradycyjnymi, polskimi wartościami, a dzieje się pod pretekstem chwytliwych idei „inkluzji” i „seksualnego dobrostanu”. Nie możemy dopuścić do tego, żeby nasze dzieci były poddawane podobnemu eksperymentowi wychowawczemu, jaki od lat ma miejsce w krajach Europy Zachodniej. Efekty takiej seksedukacji widzimy w wielu krajach zachodnioeuropejskich – przedwczesna inicjacja seksualna, ciąże nieletnich, aborcje czy choroby przenoszone drogą płciową:     Odsetek piętnastoletnich dziewcząt, które rozpoczęły aktywność seksualną, jest w Niemczech, Szwecji i Wielkiej Brytanii dwukrotnie wyższy niż w Polsce (dane: HBSC).     Edukacja seksualna wcale nie zmniejszyła liczby aborcji – wprost przeciwnie. W Szwecji młode kobiety do 20. roku życia trzykrotnie częściej decydują się na aborcję niż na urodzenie dziecka (dane: Eurostat, WHO).     Na zachodzie Europy, w krajach prowadzących edukację seksualną programowo bliską „Edukacji zdrowotnej”, szerzy się epidemia chorób przenoszonych drogą płciową. Podczas gdy w Polsce potwierdza się statystycznie 1,5 zachorowania na rzeżączkę na 100 tys. mieszkańców, w Wielkiej Brytanii jest to ponad 116. Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/345080,oswiadczenie-w-sprawie-zajec-edukacja-zdrowotna.html



wtorek, 15 września 2026

Gdzie był Bóg?

 


„Ludzie opłakujący swoich bliskich coraz częściej pytają – mówił kapłan – dlaczego Bóg na to pozwolił? Dlaczego Bóg nie odbiera życia tym, którzy czynią zło, są mordercami i przestępcami, a zabrał naszego syna?". Ks. Bojko przyznał, że nie ma odpowiedzi na to pytanie, ale ma nadzieję, że wsłuchanie się w skargę przynosi im nieco ulgi: „Trzeba dać człowiekowi nadzieję, że śmierć nie jest ostatnim zdaniem w historii ludzkości, bo po śmierci jest zmartwychwstanie i życie wieczne, do którego zmierzamy". Ks. Bojko powiedział, że często po takich rozmowach rodzice czy żony zmarłych zaczynają rozumieć, że nadzieja istnieje: Wielu z nich na grobach swoich bliskich wypisuje słowa, które mnie poruszają: „Jestem żywy" albo „Pozostaję żywy". Rozumieją, że to nie koniec, lecz początek czegoś nowego. GN 16.03.26

niedziela, 13 września 2026

W Libanie nie ma już bezpiecznych miejsc

 


Brat Tony Choukri akcentuje, że trzeba podjąć wszelkie możliwe wysiłki, aby położyć kres trwającemu cierpieniu: „Pomyślmy o tych, którzy giną, przecież Bóg nikomu nie dał prawa do zabijania ludzi”. Wskazuje, że świat musi wrócić do przestrzegania Bożego prawa, bo „człowiek nie jest przedmiotem, a śmierć nie jest drogą ani narzędziem do zmiany strategii, demografii i granic”.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/swiat/335997,w-libanie-nie-ma-juz-bezpiecznych-miejsc.html

sobota, 12 września 2026

Chrystus jest zbawieniem wszystkich narodów

 


Zapał misyjny Kościoła wygasł dziś w dużej mierze z powodu presji świata, który zakazuje ewangelizować w imię tolerancji. Mówi się: „Niech chrześcijanie pozostają przy Jezusie, ale inne religie, kultury itd. mają prawo być sobą i wszelkie próby proponowania im Chrystusa są agresją”. W ten sposób myśli się także o głoszeniu Jezusa współczesnym Żydom. W świetle Pisma Świętego to absurd. Wniosek płynący z niego jest jasny: Chrystus jest zbawieniem wszystkich narodów, kultur, religii. Nie jest ekskluzywnym dobrem chrześcijan. Jak napisał Jan Paweł II w encyklice poświęconej misjom, „każdy człowiek potrzebuje Jezusa Chrystusa, który zwyciężył grzech i śmierć, i pojednał ludzi z Bogiem”. A w zakończeniu podkreślił: „Jak nigdy dotąd Kościół ma dziś możliwość niesienia Ewangelii, świadectwem i słowem, do wszystkich ludzi i do wszystkich narodów”. Pytamy o to, czy Chrystus jest Zbawicielem także Żydów, czy też mają oni swoją „ścieżkę” do Boga wydeptaną przez historię wybrania, przymierza, prawo i judaizm. Popatrzmy najpierw na Ewangelię – Jezus mocno, do bólu (dla Kananejki) podkreśla, że „pierwszeństwo” w dostępie do Niego mają Żydzi. „Bo dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne” – pisze św. Paweł, ubolewając, że jego rodacy w większości odrzucili Jezusa. Przymierze ma zawsze dwie strony. Bóg niczego nie żałuje, nie odwołuje, Jego miłość jest niezniszczalna. Ale człowiek często zawodzi. Żydzi w swojej historii wielokrotnie zdradzali miłość Boga, zawiedli także w kwestii Jezusa. Paweł mówi jasno o ich „nieposłuszeństwie”. Nie przestaje mieć jednak nadziei, że to się kiedyś zmieni. Sednem nie jest nadzieja na zbawienie poza Chrystusem na mocy dawnych obietnic, ale jest to nadzieja, że Żydzi kiedyś uznają w Jezusie dar także dla nich. „Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać swe miłosierdzie”. To pointa. Żydzi mają swoje „nieposłuszeństwa” i nie-Żydzi także. Ale Bóg jest wierny swojej miłości i ona się nie zmieni. Jej mamy zaufać. Ks Tomasz Jaklewicz, GN 15.08.26

środa, 9 września 2026

SAFE – większe bezpieczeństwo czy zadłużenie?

 


Polska od kilku lat konsekwentnie buduje określoną architekturę obronną – opartą na interoperacyjności z USA i NATO. W wojsku spójność to nie detal, lecz fundament: ta sama amunicja, kompatybilne systemy, wspólne standardy dowodzenia. Rozbijanie tej logiki przez zakupy podyktowane warunkami finansowymi może wprowadzić chaos, który w czasie pokoju jest niedogodnością, ale w czasie wojny staje się zagrożeniem. Czy SAFE wzmacnia tę spójność, czy ją komplikuje? Dochodzi jeszcze kwestia tzw. kamieni milowych. Środki mają być wypłacane etapami, po spełnieniu określonych warunków. W praktyce oznacza to, że tempo modernizacji armii może zostać powiązane z decyzjami instytucji unijnych. Bezpieczeństwo państwa nie powinno być zakładnikiem procedur administracyjnych ani politycznych napięć. Jakie nowe zdolności bojowe Polska uzyska szybciej dzięki SAFE? Co konkretnie stanie się silniejsze w pierwszych dniach ewentualnego konfliktu? Czy ta pożyczka zwiększy realną siłę państwa – czy przede wszystkim jego zadłużenie? Jakie nowe zdolności bojowe Polska uzyska szybciej dzięki SAFE? Co konkretnie stanie się silniejsze w pierwszych dniach ewentualnego konfliktu? Czy ta pożyczka zwiększy realną siłę państwa – czy przede wszystkim jego zadłużenie?

poniedziałek, 7 września 2026

Grupa trzymająca władzę w sądownictwie

 


Różni aktywiści sędziowskich stowarzyszeń będących w rzeczywistości przybudówkami Koalicji Obywatelskiej, a przypomnijmy, że na czele tej rebelii stał nie kto inny jak pan Waldemar Żurek, wymyślili ideologiczną tezę, jakoby Krajowa Rada Sądownictwa była nielegalna, a zatem wszyscy ci sędziowie nie są sędziami. Jest to sprzeczne nie tylko z polską Konstytucją, z polskim prawem, z elementarną logiką, ale też z opiniami tych autorytetów, do których oni przez lata się odwoływali. Skrytykowała takie podejście Helsińska Fundacja Praw Człowieka, z orzeczeń TSUE też to nie wynika, podobnie z orzeczeń ETPC, czy nawet z opinii Komisji Weneckiej. Stałe orzecznictwo trybunałów zawsze było takie, że nawet jeśli ktoś ma wątpliwości co do procedury powołania sędziego, to sam fakt jego powołania przez prezydenta przesądza, że sędzia jest sędzią i jest nieusuwalny. I to jest sfera faktów.
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/333586,grupa-trzymajaca-wladze-w-sadownictwie.html

niedziela, 6 września 2026

Cel Ślubów Jasnogórskich

 


Prymas Wyszyński, przebywając w Komańczy, podkreślał w jednym ze swoich referatów kierowanych do księży, że zasadniczym celem Ślubów jest zerwanie ze swoistym „laicyzmem narodowej katolickości”, w której wszystko na zewnątrz, w słowach i gestach jest katolickie, tylko w sercach i umysłach jest całe piekło dantejskie” (13 września 1956). ’obrona Jasnej Góry’ dziś to obrona duszy chrześcijańskiej Narodu” (Prudnik Śląski, 1 stycznia 1955).
Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/mysl/344398,prawdziwa-droga-wyjscia-z-komunizmu.html